Czy to wiosna, czy zima?

 

Temperatura w nocy spadła do -3. Temperatura w dzień nie przekraczała +5. Ostry wiatr wzmacniał odczucie zimna. Zimnoooo!

A więc wiosna to, czy jeszcze zima?

Spacer po plaży był wyzwaniem, czy dam radę przjeść kilkaset metrów. Poza tym utwierdził mnie w przekonaniu, że na Antarktydę nie wybiorę się z własnej woli.

Za dwa tygodnie lecimy do cieplejszego miejsca na ziemi, aby odreagować skutki długiej tegorocznej zimy i lodowatej wiosny!

Tym razem będzie to Madagaskar.

Od 27. lub 28. kwietnia powinny ukazywać się tutaj kolejne wpisy.

Ale póki co, jesteśmy w Dziwnowie i cieszymy się tym, co oferuje to miejsce na ziemi. Mające status miasta!

Chociaż kilka rzeczy stoi tu na głowie! W przenośni i w rzeczywistości!

Na zdjęciach widać dawny kompleks budynków, który od ponad 30. lat stoi w takim samym opłakanym stanie.

A są to w Dziwnowie największe budynki z dawnych czasów. 

Może miasto trzyma je na potrzeby potencjalnego filmu o straaasznej tematyce?

Kogo by o to tutaj zapytać?

Jak zawsze spektakularny zachód słońca (tym razem o 19:40) nie ocieplił zimowych odczuć.

Czekamy na wiosnę!

Wyocofujemy się do przytulnego domku (prawie na plaży).

Dodaj komentarz