Puccini w Berlinie

Giacomo Puccini stworzył opery, które można oglądać wielokrotnie, a arie z tych arcydzieł stanowią kanon muzyki światowej. To wprawdzie banał, czyli modne dziś słowo cliché (niepoprawnie tłumaczone jako klisza!). Ale gdy ta opera wystawiana jest w Staadsoper Unter der Linden w Berlinie, staje si...

Czajkowski w Berlinie

Na zakończenie intensywnego sezonu kulturalnego jesienią 2025, jedziemy do Berlina.  Są tego dwa powody, po pierwsze zobaczyć (od środka) Staads Operę w tym mieście, a po drugie oglądać baletowy spektakl "Jezioro łabędzie", Czajkowskiego, który przecież można podziwiać wielokrotnie. "Staatsoper Un...

Do Berlina po kulturę i ... spokój

15 października zapisze się w naszej pamięci na zawsze! Prawda? Ze względu na wyjątkowe napięcie nerwów przed końcem kampanii wyborczej, postanowiliśmy niedzielę wyborczą, zaraz po oddaniu naszych głosów, spędzić w Berlinie. I to była doskonała decyzja, o czym za chwilę… W naszej komisji wyborcz...

W Greifswaldzie

Pogoda ponownie nas zawiodła, bo przez cały dzień siąpił drobny deszcz (taki mniejszy od dżdżu) i pochmurne niebo odebrało urodę zdjęciom z Greifswaldu. Nieduże miasto ze sporą liczbą zabytkowych budowli zaskoczyło nas niewielką liczbą turystów i ogólnie senną atmosferą. Na Rynku Miejskim (sobota)...

Do Greifswbaldu

Jedziemy go Greifswaldu (180 km od Szczecina) – miasta uniwersytecko-hanzeatyckiego, gdzie mamy specjalną umowę z naszym znajomym obcokrajowcem. On kończy tam szkolenie na uniwersytecie, a my mamy go stamtąd odebrać i przywieźć do Szczecina, gdzie pracuje w swoim zawodzie od ukończeniu studiów w Za...

Do Greifsvaldu na jeden dzień

Niedaleko wyspy Rugii leży piękne miasto uniwersytecko-hanzeatyckie - Greifsvald. Miasto o ciekawej historii i zachowanej średniowiecznej architekturze - warto zwiedzić.  Bezpośrednim motywem wyjazdu jest umowa z naszym znajomym, który tam odbywał jakieś szkolenie i właśnie je kończy, że odbierzem...

Dzień plażowy

Przecież jesteśmy nad Bałtykiem! Wyspa Uznam oferuje nie tylko znakomite ścieżki rowerowe, ale również, a może przede wszystkim, piękne plaże. Postanowiliśmy spędzić kilka godzin wystawiając nasze białe ciała do słońca. Dosiedliśmy naszych rumaków i udaliśmy się na bardziej odległą plażę, aby nie...

Krótkie wakacje nadal trwają

Dziś jazda wzdłuż wybrzeża zaplanowana aż do Bansin. Taki był plan. Jednak po 20 km zdecydowaliśmy, że kolejne piętnaście i cała droga powrotna to jednak trochę za dużo dla takich sportowców jak my. Dojechaliśmy "tylko" do Koserow. Po drodze były wszystkie "seebad": czyli Zinnowitz i Zempin. Infr...
  • «