Kair z bliska i z wysoka

Wykupując całodzienną indywidualną wycieczkę w lokalnej agencji ryzykowaliśmy, że przewodnik/kierowca będzie męczył nas swoją kiepską angielszczyzną lub nudnymi opowieściami.

Mieliśmy już takie doświadczenia w innych krajach.

Celem wycieczki był objazd Kairu do miejsc, gdzie nie wszyscy turyści biur turystycznych docierają…

Muhammad okazał się świetnym kierowcą, co w Kairze jest umiejętnością ratującą nerwy, a nawet życie. Poza tym jego wiedza z historii Egiptu i krajów arabskich pozwalała mu, w dobrym angielskim, opowiadać  przez wiele godzin  w sposób interesujący, bez nudzenia.

Tak więc wjechaliśmy na WieżęKairską, która znajduje się na wyspie Zamalek, w centrum miasta.

Wysokość wieży wynosi 187 metrów i tym samym jest ona wyższa o 43 metry od Piramidy Chepsa w Gizie, która usytuowana jest 15 km na południowy zachód od wieży.

Wpadliśmy do instytutu  wyrabiającego obrazy na papirusie.  Miejsce to szumnie nazywa się Muzeum Papirusów Faraońskich.

W ramach wspierania lokalnych biznesów zakupiliśmy obraz przedstawiający Oko Horusa.

„Oko Horusa (Oko Udżat) to jeden z najważniejszych staroegipskich symboli ochronnych, reprezentujący boską moc, uzdrowienie, mądrość i odrodzenie.”

Oraz

„Kalendarz faraoński na papirusie to ręcznie malowana, pamiątkowa reprodukcja starożytnego systemu rachuby czasu, często przedstawiająca znaki zodiaku, pory roku (Achet, Peret, Szemu) oraz bóstwa.”

Przejazd przez centrum Kairu pozwolił na rzut oka na architekturę przypominającą Paryż. Londyn, czy Madryd z początku XX w.

Porem obowiązkowa wizyta na turystycznym bazarze:

„Najstarszą i najbardziej ikoniczną dzielnicą Kairu z turystycznym bazarem jest Islamski Kair, a sercem handlowym tej okolicy jest legendarny bazarKahan-el-Khalili. Powstały w 1382 roku bazar oferuje labirynt średniowiecznych uliczek, rzemiosło, przyprawy i pamiątki w zabytkowej scenerii.„

Spóźniony lunch zjedliśmy w dzielnicy, w której mieszka nasz przewodnik, co oznacza, że było bardzo lokalnie, tanio i smacznie.

To danie to:

"Koshari(kushari) to popularne wegetariańskie danie narodowe Egiptu, składające się z warstw ryżu, brązowej soczewicy, makaronu (często kolanka i spaghetti) oraz ciecierzycy. Całość jest polana pikantnym sosem pomidorowym z czosnkiem i octem, a na wierzchu znajduje się duża ilość chrupiącej, smażonej cebuli. Jest to tania, sycąca potrawa uliczna, często serwowana z dodatkowym ostrym sosem (shatta) lub sosem czosnkowo-octowym (daqqa). 

 Koshari wywodzi się z XIX wieku, a jego korzenie wiążą się z wpływami kuchni indyjskiej i włoskiej (stąd połączenie ryżu, soczewicy i makaronu).”

Przepis udostępniam na życzenie, a leniwych w kuchni zapraszamy na umówioną kolację do nas.

Na zakończenie dnia herbata w kawiarni, gdzie Muhammad spędza sporo czasu… (w domu nudno – żona i dzieci).

Dodaj komentarz