Duchowy Kraków

Lata temu odwiedziłem WSZYSTKIE bazyliki, kościoły i ważne kaplice w Krakowie. Wiedziałem i czułem, że jest w nich historia mojego kraju. Miałem wrażenie, że będąc w nich odczuwam jedność duchową z ojczyną sprzed lat, a nie z tą komunistyczną…

Adek nie ma tych doświadczeń i jako agnostyk uczy się  naszej historii w kościołach katolickich.

 

Dzisiaj byliśmy w Bazylice św. Franciszka z Asyżu

Witraż wg Wyspiańskiego robi piorunujące wrażenie!!

i w Bazylice Świętej Trójcy, gdzie znajduje się kaplica św. Jacka -  renesansowe mauzoleum pierwszego polskiego dominikanina.

A więc mam swojego patrona. Trochę starszego ode mnie…

Taki święty to ja nie jestem!

 

Dodaj komentarz