- Ameryka Północna (103)
- Stany Zjednoczone (87)
- Kanada (16)
- Ameryka Środkowa (48)
- Meksyk (48)
- Ameryka Południowa (11)
- Brazylia (11)
- Australia i Oceania (20)
- Azja (472)
- Tajlandia (76)
- Malezja (3)
- Birma (Myanmar) (52)
- Kambodża (258)
- Indonezja (11)
- Singapur (6)
- Izrael (8)
- Zjednoczone Emiraty Arabskie (3)
- Oman (26)
- Sri Lanka (24)
- Turcja (11)
- Afryka (46)
- Maroko (8)
- Tunezja (11)
- Egipt (7)
- Madagaskar (20)
- Europa (515)
- Hiszpania (Katalonia) (7)
- Hiszpania (35)
- Włochy (29)
- Wielka Brytania (4)
- Francja (25)
- Polska (326)
- Niemcy (13)
- Czechy (11)
- Grecja (46)
- Cypr (16)
- Łotwa (5)
- Off-topic
- Wszystkie
Wrzesień wśród wrzosów?
Lato zbliża się do końca, więc w ciepłą, bezdeszczową niedzielę wybraliśmy się na oglądanie wrzosowisk – symbolu jesieni. Wrzesień wziął przecież swoją nazwę od tych krzewinek.
Ten miesiąc nazywano dawniej pajęcznikiem od nici babiego lata.
„Polski należy do nielicznej grupy języków, w których nazwy miesięcy są organicznie związane z naturą.”
Żadne tam łacińskie janaury, augusty, czy septembry!
Lata temu podziwiałem niezliczone hektary wrzosów w Szkocji. Teraz pojechaliśmy w okolice Cedyni (Zachodniopomorskie) 90 km na południe od Szczecina, żeby podziwiać naszą przyrodę.
"Wrzosowiska Cedyńskie to rezerwat przyrody połozony w Karpatach Cedyńskich w województwie zachodniopomorskim. Rezerwat, utworzony 11 kwietnia 1985 roku, ma powierzchnię 72,02 ha i chroni wzgórza pokryte wrzosowiskami oraz rośliny kserotermiczne. Są to gatunki ciepłolubne, które rosną na suchych, mocno nasłonecznionych i szybko nagrzewających się siedliskach.”

„Nasze” wrzosowiska jeszcze nie nabrały pełnej krasy, ale i tak robią wrażenie.
Przejeżdżaliśmy przez Chojnę, gdzie jest Kościół Mariacki– monumentalna budowla, jeden z największych gotyckich kościołów w Polsce, a także Brama Świecka.
.jpg)
.jpg)
Po drodze oglądaliśmy wielkie pola niezebranych słoneczników. Martwiąc się, że to niegospodarność. A to tylko nasz brak wiedzy rolniczej! Słoneczniki zbiera się dopiero w październiku i są to rośliny przeznaczone na paszę. A ptaki karmią się ziarnami…

Gdybyśmy wybrali się dzień wcześniej, w sobotę przy pięknej pogodzie, wpadlibyśmy do Rynicy – małej wsi w gminie Widuchowa, na miejscowe dożynki. My podziwialiśmy przydrożne aranżacje zapraszające na to wydarzenie.

Lokalna twórczość niepozbawiona jest swoistego uroku:

Pozwoliłem sobie na załączenie kilku zdjęć z tych dożynek, opublikowanych na Facebook’u.

„Razem zbieramy, razem świętujemy.”
W drodze powrotnej mirabelki kusiły swoją urodą i obfitością.




































