W sobotę w południe

W południe, po sobotnich zakupach w MARCADONIE (znana sieć supermarketów), udaliśmy się na drinka do baru na plaży.

Bar położony jest w cieniu wielkich drzew figowych, gdzie można odetchnąć od upału.

Drinki południowe mają w Hiszpanii swoją tradycję, którą chcemy podtrzymać:

La hora del vermut (czas na wermut) oznacza wyjście na drinka. Można pić wermut lub piwo…:

„Picie wermutu w południe w Hiszpanii to kultowy rytuał towarzyski znany jako la hora del vermut (godzina wermutu). Odbywa się on zazwyczaj w weekendy (szczególnie w niedziele) między godziną 12:00 a 14:30, stanowiąc idealny wstęp i aperitif przed późnym, hiszpańskim obiadem.”

Nie możemy opuścić Hiszpanii bez zakupu oliwy z oliwek i hiszpańskiej Sherry w wersji „Jerez” lub „Manzanilla”

„Manzanilla to rodzaj wytrawnego, wzmacnianego białego wina, pochodzącego z regionu Jerez, ale produkowanego wyłącznie w nadmorskim miasteczku Sanlúcar de Barrameda. Chociaż wiele osób uważa ją za odrębną kategorię, w rzeczywistości jest to wino o tym samym stylu co Fino de Jerez …

Wino Jerez (na świecie znane szerzej jako Sherry) pije się tradycyjnie jako aperitif przed posiłkiem”.

W Anglii, do dobrego tonu należy, jako aperitif, poprosić o sherry, a nie np. whisky!

A w domu mieliśmy lunch: calamares en su tinta (kalmary w sosie własnym) z ryżem.

„Czarny sos z kalmarów to potrawa lub dodatek kulinarny sporządzany na bazie atramentu (sepii), czyli ciemnego płynu obronnego pozyskiwanego z woreczków czerniowych kalmarów lub mątw.”

Jesteśmy w Andaluzjii!

Dodaj komentarz