- Ameryka Północna (103)
- Stany Zjednoczone (87)
- Kanada (16)
- Ameryka Środkowa (48)
- Meksyk (48)
- Ameryka Południowa (11)
- Brazylia (11)
- Australia i Oceania (20)
- Azja (472)
- Tajlandia (76)
- Malezja (3)
- Birma (Myanmar) (52)
- Kambodża (258)
- Indonezja (11)
- Singapur (6)
- Izrael (8)
- Zjednoczone Emiraty Arabskie (3)
- Oman (26)
- Sri Lanka (24)
- Turcja (11)
- Afryka (26)
- Maroko (8)
- Tunezja (11)
- Egipt (7)
- Madagaskar
- Europa (483)
- Hiszpania (Katalonia) (7)
- Hiszpania (27)
- Włochy (29)
- Wielka Brytania (4)
- Francja (25)
- Polska (306)
- Niemcy (13)
- Czechy (11)
- Grecja (46)
- Cypr (16)
- Off-topic
- Wszystkie
Puccini w Berlinie
Giacomo Puccini stworzył opery, które można oglądać wielokrotnie, a arie z tych arcydzieł stanowią kanon muzyki światowej.
To wprawdzie banał, czyli modne dziś słowo cliché (niepoprawnie tłumaczone jako klisza!).

Ale gdy ta opera wystawiana jest w Staadsoper Unter der Linden w Berlinie, staje się wydarzeniem. Gdy ta produkcja angażuje takie gwiazdy światowej sławy jak Aleksandra Kurzak* i Piotr Beczała**, spektakle muszą odnieść spektakularny sukces.
Udało się nam zdobyć bilety i uczestniczyliśmy w niezwykłym wydarzeniu.
Paskudna pogoda – gęsta mgła i mżawka nie przeszkodziły nam w pokonaniu 150 km do centrum Berlina, a męczący powrót wynagradzało wspominanie tego, czego byliśmy świadkami na scenie.
O samym teatrze pisałem tu 05.12.2025. Treść Toski można poznać czytając Wikipedię, ale nikt nie opisze występu naszych wielkich artystów:
Piotr Beczała po zakończeniu arii E lucevan le stelle (A gwiazdy świeciły) po wielominutowym aplauzie, został zmuszony do bisu!! Bis zabrzmiał poruszająco – miałem łzy w oczach! Nigdy wcześniej nie uczestniczyłem w spektaklu operowym, w czasie którego artysta wykonuje arie na bis, bo publiczność nie pozwoli mu na kontynuowanie śpiewu.
Wierzcie mi, to zrobiło ogromne wrażenie.
Aleksandra Kurzak, w wielkiej roli Toski, nagradzana była kilkakrotnie w trakcie spektaklu kilkuminutowymi brawami wzmacnianymi z widowni okrzykami podziwu.
Końcowe ukłony trwały ponad piętnaście minut!
*Aleksandra Kurzak. światowej klasy polska sopranistka, z sukcesami kreuje tytułową rolę w operze „Tosca” Giacoma Pucciniego na najważniejszych scenach świata i w Polsce. W 2024 roku wystąpiła w docenionej produkcji Opery Wrocławskiej u boku swojego męża, tenora Roberto Alagny (jako Cavaradossi). Kurzak zadebiutowała w tej partii w Metropolitan Opera, a jej interpretacja jest ceniona za emocjonalną głębię.

**Piotr Beczała, wielki polski tenor, zadebiutował w roli Cavaradossiego w „Tosce” Pucciniego w Staatsoper Unter den Linden w niedzielę 08.02.26.

Nasz spektakl odbył się 11.02.26.
Tutaj video z Placido Domino z poruszającą arią

















