- Ameryka Północna (103)
- Stany Zjednoczone (87)
- Kanada (16)
- Ameryka Środkowa (48)
- Meksyk (48)
- Ameryka Południowa (11)
- Brazylia (11)
- Australia i Oceania (20)
- Azja (472)
- Tajlandia (76)
- Malezja (3)
- Birma (Myanmar) (52)
- Kambodża (258)
- Indonezja (11)
- Singapur (6)
- Izrael (8)
- Zjednoczone Emiraty Arabskie (3)
- Oman (26)
- Sri Lanka (24)
- Turcja (11)
- Afryka (46)
- Maroko (8)
- Tunezja (11)
- Egipt (7)
- Madagaskar (20)
- Europa (504)
- Hiszpania (Katalonia) (7)
- Hiszpania (27)
- Włochy (29)
- Wielka Brytania (4)
- Francja (25)
- Polska (323)
- Niemcy (13)
- Czechy (11)
- Grecja (46)
- Cypr (16)
- Łotwa (5)
- Off-topic
- Wszystkie
W krakowskich miejscach pamięci
Kuzyn Grzegorz zawiózł nas, na moją prośbę, na Cmentarz Rakowicki, gdzie oprócz Kwatery Zasłużonych Polek i Polaków, znajduje się grobowiec mojej bliższej i dalszej rodziny z rodu Kalicińskich.

Chwile zadumy wzmogły (?) głośne dzwony z pobliskiej kaplicy, gdzie rozpoczynała się nagłośniona na cały cmentarz msza niedzielna.
Z wielu grobów Wielkich Polek i Polaków odwiedziliśmy grób Wisławy Szymborskiej, która zażyczyła sobie być tu pochowana pośród licznych grobów Krakowian, a nie w Alei Zasłużonych w Warszawie.

Z radością przyjęliśmy z Adkiem propozycję jazdy do Kopca Kościuszki.

W czasie rozkoszowania się zestawem deserowym z kawą, u podnóża Kopca, rozmawialiśmy o niskim poziomie wiedzy i szacunku dla jednego z największych naszych bohaterów narodowych – Tadeusza Kościuszki.
Gdyby nie Jego sukcesy w Ameryce, pewnie byłyby tu w Polsce jeszcze mniej znany.
Mam nadzieję, że świetny polski film „Kos” choć trochę przybliżył Polakom tego bohatera. A tak wielkich nie mamy zbyt wielu w historii.























Czemu tak rzadko bywacie w Krakowie ?
Radzę opracować grafik nowy,
By uwzględnić konieczność duchowej odnowy !