Wizy do Birmy (Myanmaru)

Trochę to mylące, bo nadal funkcjonują obie nazwy tego kraju. Obecny reżim używa tej drugiej. Najpierw wieczorna lokalizacja konsulatu, nastepnie od rana w kolejkę! My to znamy! Wszystko poszło sprawnie i za dwa dni będziemy mieli paszporty z wizą birmańską. Ten murek przy wejściu d...

Niespodzianka w Berlinie

Pożegnanie z Polską we mgle. Może lepiej nie widzieć, dokąd jedziemy. Póki co celem jest Berlin - Tegel. Dojeżdżamy na czas, a na lotnisku niespodziana nr 1 (będę je numerować bo chyba będzie ich więcej, jak znam życie). Lot nr BA 231 do Londynu ODWOŁANY z powodu bardzo złej pogody. Tak...

Przed wyjazdem

Od tygodnia "siedzimy na walizkach".  Za dużo rzeczy do pakowania, za dużo dokumentów do załatwienia, za dużo spraw do przemyślenia.  Głowa pęka z bólu. Jednak nadal się uśmiechamy, bo cieszymy się na myśl o tym, co przed nami.

Wyspa Ko Samet

Ko Samet to niegdyś wyspa – park narodowy. Dzisiaj to kompleksy hotelowe i ogromna liczba turystów wszelkiej maści.  Głównie to mało estetyczni Brytyjczycy i podpici Rosjanie chodzący po całej wyspie, do restauracji i sklepów w samych gatkach i strojach kąpielowych. Ko Samet jest piękną wyspą, ale ...

Chiang Mai - Świątynia Wat Phra That Do

Na zboczu góry Doi Suthep zbudowano w XIII wieku piękną świątynię – Wat Phra That Doi, dla budowy której miejsce wskazał słoń wolno puszczony z umocowaną na grzbiecie relikwią Buddy. Zmęczone zwierzę padło w połowie góry, co uznano na znak z Niebios. Na nas wielkie wrażenie zrobił kontrast złoceń ...

Chiang Mai - Słonie i tygrysy

W Ośrodku Szkolenia Słoni Maetaeng obejrzeliśmy popisy słoni ciągnących wielkie kłody, grających w piłkę nożną i  wykonujących szereg sztuczek, a w tym malowania kwiatów i własnych portretów z podpisem. Byliśmy również w Królestwie Tygrysa, gdzie mogliśmy dokonać wyboru, z jakiej wielkości tygrysem...

Chiang Mai - Ogrody

Chiang Mai – Nowe Miasto – nazywane było kiedyś tajlandzką Różą z Północy. Było również przez pięćdziesiąt lat stolicą Syjamu. W obrębie murów miasta znajduje się około 300 świątyń i jeszcze kilkadziesiąt w okolicy poza nimi. Nie obawiajcie się! Nie zwiedzieliśmy ich wszystkich!! Zaliczyliśmy kilka...

Bangok - Spa

Oprócz intensywnego zwiedzania zabytków, dbamy również o estetykę naszych ciał!  Wstąpiliśmy do spa! Dla stóp. Stopom należy się peeling (z ang. złuszczanie). Dokonają tego małe rybki po zanurzeniu nóg w akwarium. Kto ma łaskotki – umrze ze śmiechu. Odnowieni pojechaliśmy do Chińskiej Dzielnicy, g...