Chińskie zagrożenie?

Teraz trochę o zagrożeniach ze strony chińskich inwestorów. Gregory McCann pisze dalej: "Spokojne, lekko uśpione miasto i wszyscy, którzy je kochają, stoją wobec gwałtownego przebudzenia, [niestety] w chińskim stylu. Cztery różne źródła potwierdziły mi, że 8 000 chińskich biznesmenów przeczesuje k...

Na chwilę w stolicy

Ukraińskie linie lotnicze spisały się doskonale i dowiozły nasz szczęśliwie do Bangkoku, a stamtąd już tylko żabi skok AirAsia do Phnom Penh. Godzina lotu. Cała podróż zajęła 26 godzin. Przerwy w Berlinie (po dojeździe busem na lotnisko), Kijowie i Bangkoku pozwoliły nam zregenerować się w lounge’...

Miasto Kampot

Skoro naszym celem jest Kampot oto kilka zdań o tym mieście wg Wikipedii: „Kampot - miasto w południowej Kambodży i stolica prowincji Kampot. Znajduje się na rzece Praek Tuek Chhu na południowy wschód od Gór Słoni i około 25 km od Zatoki Tajlandzkiej. Stało się najważniejszym portem w Kambodży po ...

Z Wisełki (Polska) w świat...

Alea iacta est... Gajusz Juliusz Cezar miał powiedzieć 10 stycznia 49 p.n.e.  My to mówimy w sierpniu 2018! A może należy zacytować polskie powiedzenie: Słowo się rzekło... Czy to będzie nasz Rubikon? Czy kobyłkę trzeba będzie pod ogonem pocałować? Czas jechać do Kambodży! Żegnamy polskie lato, k...

Zanim wyruszymy

Ponad pięć miesięcy minęło od mojego wyjazdu z Kampot. Gdy przyjechałem do Polski w połowie marca, wydawało mi się że mamy przed sobą bardzo długi czas na przygotowanie naszej przeprowadzki do Kambodży. Czas uciekał i wcale nie było go zbyt wiele… Postanowiliśmy zabrać ze sobą nasz dobytek, który...

Wspieranie lokalnej edukacji

Jak wiecie, od kilku lat jeździmy do Kambodży i zawsze zatrzymujemy się na chwilę w Takeo, gdzie w regionie mamy rozbudowane kontakty z kilkoma instytucjami edukacyjnymi. Są nimi: ASEAN INTERNATIONAL SCHOOL in Angkor Borei ASEAN INTERNATIONAL SCHOOL in Krong HOME FOR KIDS INTERNATIONAL ACADEMY i...

Kontrakt najmu

No, słowo się rzekło… Kontrakt podpisany. Depozyt i inne formalności załatwione. Mieszkanie jest nasze! Na 3 pełne lata. Nad treścią kontraktu pracowaliśmy we czworo: pani Hao, jej syn, Sophea i ja. Jak widać na obrazku przyjęliśmy khmerski styl: wobec braku mebli – pracowaliśmy na macie na podło...

W Kampot na dłużej

Kampot. Kampot. Kampot! Taki był nasz wybór. „Padło” na to miejsce na ziemi! Po dwóch dnia objeżdżania miasta, oglądania dziesiątków miejsc do wynajęcia, przy pomocy nieodzownego Sophii (czytaj: Sopiji, od pełnego imienia Sopija), który jest moim khmerskim doradcą, podjąłem decyzję: wynajęliśmy z ...